![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
dobiega końca! Zobacz trailer filmu "W poszukiwaniu
legendy" (WMV, 7 MB).
» Rejs Roku » Wyprawa Roku » "Stary" pokonał Przejście
» Powitanie "Starego" w Vancouver » Roald Amundsen
» Northwest Passage
ostatni etap: USA - Polska
poprzedni etap: Ameryka Pn i Pd
pozycja jachtu: zobacz mapę...
kontakt z załogą: tel. 0088 1631573710
![]() ![]() Clavadistas de la Quebrada Palce stóp zaciskają się na krawędzi skały, ręce unoszą się do góry... ,wdech... ,opadają... Jeszcze nie... Widownia zebrana 10 pięter niżej wstrzymała oddech... - Amigos de Polonia ! - woła Mauricio, uśmiecha się w dół w kierunku zebranych ludzi i macha ręką. Szybko podnosi ręce do góry i zanim zdążymy się przygotować lekko odbija się od skały i szybuje w kierunku wody... Do skał idziemy przez wąskie uliczki La Quebrada, najstarszej dzielnicy nazywanej też Acapulco Antiguo. Jest tu skromniej niż nad zatoką, gdzie przycupnęły wielkie luksusowe hotele, dziesiątki restauracji i piaszczyste plaże, ale za to bardziej swojsko. Kolorowe domki przylepione do skalistych wzgórz nad zatoką wyglądają niczym plastry miodu w ulu. Na sznurach suszy się pranie, kilkuletni chłopcy puszczają latawce i co chwilę taksówki Volksvageny Garbusy z trudem wspinają się po stromych uliczkach. To właśnie głównie stąd wywodzą się Clavadistas de la Quebrada - skoczkowie z Acapulco, po angielsku nazywani Cliff Divers. W palącym południowym słońcu dochodzimy do skał. Zatoczka właściwie wygląda jak miniaturowy fiord, szczelina w skałach wymyta przez morskie fale. Ma około 30 metrów długości i w najszerszym miejscu u wylotu około 7 metrów szerokości. Wgłąb jest już tylko węziej i płycej, a u stóp skały La Quebrada tylko 4 do 5 metrów głębokości. Z góry musi wyglądać naprawdę mikroskopijnie. Skoki odbywają się codziennie: raz w południe i kilka skoków po zachodzie słońca. Dzisiaj mamy szczęście, przyszło niewielu turystów i możemy zamienić kilka słów ze skoczkami. Mauricio ma szeroki uśmiech i pogodne spojrzenie łobuza, zaczesane do tyłu włosy dodają mu zawadiackiego charakteru. Kiedy dowiaduje się, że jesteśmy od 7 miesięcy na morzu, łapie się za głowę. Przed skokiem opowiada nam o historii skoków w Acapulco, która sięga roku 1934. Początkowo sposób na zabawę i pewne poderwanie najładniejszych dziewczyn przekształcił się w tradycję przekazywaną z ojców na synów i dzisiaj jest ikoną jednego z najsłynniejszych meksykańskich kurortów. Najmłodsi Clavadistas zaczynają w wieku 5 do 7 lat skacząc z wysokości kilku metrów. Z najwyższego miejsca - z 36 metrów skaczą już kilkunastoletni skoczkowie. Potem pozostaje szkolenie stylu i doskonalenie karkołomnych obrotów. Najstarsi weterani mają ponad 50 lat. Mimo odbytych wielu skoków, każdy kolejny jest równie niebezpieczny. Clavadista musi dobrze wycelować do wąskiej zatoki, jednocześnie obliczając skok tak, aby wejście do wody wypadło na wysoką falę. Złe oszacowanie powoduje uderzenie o dno... W ciągu wielu lat i oddanych tysięcy skoków zdarzyło się na szczęście niewiele wypadków. Nasz bilet ma numer 937357, czyli zbliżamy się do miliona widzów, którzy przyjechali do Acapulco obejrzeć słynnych Clavadistas. Skoczkowie zbiegają schodami do widowni i witają się z publicznością. Przechodzą przez mur odgradzający od przepaści i skaczą do wody z wysokości około 10 metrów. Jesteśmy zaskoczeni, bo droga na najwyższą skałę biegnie z drugiej strony. Z wody to pionowa ściana wspinaczkowa.... Jednak tędy biegnie droga... 6 skoczków niczym pająki wspina się po pionowej skale, doskonale znają trasę, maja opanowane chwyty i po 3 minutach są wszyscy na górze. Na szczycie następuje narada i podział ról. Clavadistas schodzą na wyznaczone skałki i przygotowują się do skoku. Mauricio skacze pierwszy - pozdrawia nas z góry i po chwili szybuje pięknie wygięty z rozchylonymi ramionami na tle skał i oceanu. Skoki teraz następują jeden po drugim. Niecałą minutę po Mauricio odrywa się dwóch skoczków i wykonując synchronicznie dwa precyzyjne obroty w tym samym momencie dotykają tafli wody. Publiczność bije brawo i wiwatuje i po kilkunastu sekundach tym razem trzech clavadistas wykonując potrójne salto z ogromną szybkością wpada do wody - imponujące ! Wszystkie dotychczasowe skoki odbywały się z wysokości około 29 metrów. Na górze został tylko jeden skoczek, który skacze z 36 metrów. Widzimy jak idzie do małej kapliczki przy szczycie skały, kreśli znak krzyża. Wraca nad krawędź, spogląda w dół, cofa się, znowu wraca...w końcu staje i przyzwyczaja się do wysokości. Trwa to około 5 minut, które dla nas na dole wydają się wiecznością. Wtem unosi ręce do góry i klasycznie wygięty bez obrotów leci w dół. Lot trwa niecałe 3 sekundy i wszyscy wstrzymujemy oddech. Uderzenie o wodę, chwila niepewności... jest ! wynurza się z niebiesko-białej piany i usmiechnięty macha ręką. Widzowie przeglądaja nagrania video i fotografie. Dopiero teraz na spokojnie można policzyć ilość salt i przyjrzeć się ewoulcjom. Skoczkowie mają również swoje stowarzyszenie, które skupia dzisiaj około 150 członków, w tym aktywnie skaczących jest około czterdziestu. Stowarzyszenie opiekuje się skałą la Quebrada, gdzie wybudowano miejsce dla widowni, szatnie i prysznice dla skoczków. Przed skokiem jest zbierana opłata około 40 pesos (4 dolary) od każdego widza. Większość skoczków pochodzi z niezamożnych rodzin i stowarzyszenie wypłaca aktywnym stałą gażę, dodatkowo prowadzi fundusz emerytalny i szkołę dla młodych clavadistas. W siedzibie stowarzyszenia jest gorąco, trzy wentylatory mielą gęste powietrze. Na ścianach wiszą wyblakłe od słońca zdjęcia skoczków, dyplomy uznania od władz i puchary zdobyte na międzynarodowych zawodach. Na krzesłach przy drzwiach siedzi kilku dziadków - skoczków seniorów, głośno rozmawiają o dziewczynach, śmieją się i gestykulują - wyglądają tak jakby za chwilę mieli zdjąć ubrania i skoczyć z La Quebrada. Co chwilę ktoś przechodzący ulicą zagląda do środka i pozdrawia rozmawiających. Po skokach podchodzimy do Mauricia i kolegów i gratulujemy im wyczynu. Żegnamy się serdecznie... może kiedyś też skoczymy... :))))) ... razem na piwo ! Dominik Bac, 2007-02-20 (oprac. E.B.) ![]() Uwaga! Relacja objęta jest prawami autorskimi. Nie można wykorzystywać jej treści bez zgody autora. ostatnia aktualizacja: 2009-04-21, 07:56 |
Wojewoda
Śląski
Rektor AE
w Katowicach
Rektor AM
w Katowicach
Dyrektor ŚCCS
w Zabrzu
Rektor PŚ
w Gliwicach
Prezydent
miasta Gliwice
















